poniedziałek, 29 sierpnia 2011

Czy to były wakacje?

Czy macie podobne wrażenie jak ja, że tego rocznego lata prawie nie było. Moim ulubionym żartem było powiedzenie: "najbardziej modne i pożądane buty tego lata to kalosze". Niestety czas biegnie niebłagalnie - za dwa dni rozpoczynamy nowy rok szkolny.
W dziedzinie robótkowania pod tym względem u mnie jak co roku (normalnie) -  szału nie było raczej lenistwo.
W ostatnim poście  pisałam o weselu, na które przygotowałam dla Młodej Pary - pudełeczko - telegram.
Mój pierwszy exploding box wyszedł całkiem nieźle - pomijając mój brak zdolności do robienia ładnych zdjęć prac jakie wykonuję oraz kolorowanie stempli kredkami.

Wieczko pudełka prezentuje się bardzo ładnie:

 Wnętrze z "kieszonkami na prezenty".



Będę również nadrabiać zaległości mailowe - koleżanki z "komputera" będę do Was sukcesywnie pisać.

czwartek, 18 sierpnia 2011

Szuflady zecerskie

Szuflady zecerskie ?
Mówi to Wam coś.

Spójrzcie na nie a niektórym z Was wydadzą się znajome.


Dwa lata temu natknęłam się w internecie na francuski blog i zachwyciłam się haftowanymi szufladami. Stare szuflady zostały oszlifowane (niektóre z nich zabejcowane) i w nowej oprawie mogą zdobić nasze domy. Blog zdaje się był akcją gdyż wszystkie prezentowane szuflady zostały wystawione na aukcję na francuskim Ebay-u. Odsyłam Was do bloga - pod zdjęciami zostały umieszczone ceny jakiem osiągnęły.
Rozpoczęłam więc poszukiwania i dowiedziałam się, że szuflady zecerskie w Polsce raczej są niedostępne.

Mnie się bardzo podobają.
Moje poszukiwania szuflad trwają nadal.
Ceny na Ebay'u sięgają od 5 do 30 Euro za szufladę (plus koszty przesyłki).

Dla porównania nowe szuflady (można je wykorzystać) w sklepie scrapki - kosztują :
- 26x31 cm - 59,92 zł.
- 31x43 cm - 83,03 zł.

Mam pytanie do Was czy były byście zainteresowane zakupem starych szuflad ?
Może udało by mi się parę okazjonalnie ich zakupić.

Ich wielkość jest różna, więc cena wahałaby się w granicach 30 - 70 zł (plus koszty wysyłki). Ich stan jest różny - widać na nich upływ czasu ale można je "podrasować".




Proszę wszystkich odwiedzających ten wpis o informację - chciałabym zorientować się jakie jest Wasze zainteresowaniem tymi szufladami.

W innym poście pokażę Wam jakie znalazłam już wykonane szuflady z haftami i nie tylko.

Żródło :internet


Znalazłam wymiary oryginalnych szuflad - najczęściej spotyka się je o wymiarach
- 50x35 cm,
- 65x44 cm,
- 85x31,5 cm,
- 80x50 cm.

Domek nr 8

W miniony długi weekend odwiedziłam nasze stare kąty. Kąty w których "docieraliśmy" się z mężem. Kilka spędzonych tam lat pozostawiło mile wspomnienia zwłaszcza, że nadal chętnie spotykają się z nami znajomi i  rodzinka. Szczecin - miasto które zawsze będę chętnie odwiedzać. Tych kilka lat, kiedy go nie mieliśmy okazji dobrze zobaczyć zrobiło na nas dobre wrażenie.

Na ostatniej w moim posiadaniu kanwie przybywa krzyżyków. W weekenedy raczej mam "postój".
Obecnie domek nr 8 na kanwie Haneczki wyszywa się nadal.



Wyszywając ostatnie 3 domki zauważyłam, że każda wyszywa półkrzyżyki i inną stronę (o nich pisałam całkiem niedawno - wpędziły mnie na chwilkę w małego stresa).

We wzorze z domkiem nr 8 potrzebna jest specjalna cieniowana mulina (zamiennik DMC nr 4020). Kupiłam ją w pasmanterii na ul. Jezuickiej, która od niedawna ma stojaczek z muliną DMC. Na kanwie Haneczki ten kolor jest prawie nie widoczny (na razie) albowiem kanwa ma zaznaczone kwadraty w kolorze niebieskim ale myślę, że w efekcie końcowym szału nie będzie.

Po za tym zauważyłam, że są błędy we wzorze - wzór z back stitch'czami ma miejscami (dosłownie dwa lub trzy krzyżyki)  inne oznaczenie kolorów do wyszycia. Znalazłam to po dogłębnym obejrzeniu wzorów kiedy wyszyte miałam fragmenty z "błędami".

A w najbliższy weekend zapraszam do Żnina na XV Pałuckie Targi Rolne. Można na nich nabyć rośliny do domu czy ogródka. Dzieci na pewno będą miały radość z oglądania rożnych ptaków czy zwierząt. Szczegóły znajdziecie na portalu lokalnej gazety " Pałuki".

A ja w między czasie "wyskoczę się zabawić" na wesele - w związku z tym muszę dziś ukończyć coś dla pary młodej. Będzie to coś scrapowego nie wyszywanego. Kolejny post napiszę po weekendzie.

środa, 10 sierpnia 2011

Domek nr 4

Domek nr 4 już wyszyty. Wzięłam się za wyszywanie i nawet szybko mi to idzie (powróciło dawne tempo).
Do tego przyczyniło się chyba także moje postanowienie, że podgonię wyszywanie domków skoro było trochę przestoju - jedne słowniki domkowe są już wyszyte inne w połowie. Co prawda "poślizg" nie był przeze mnie spowodowany ale chcę aby tempo prac trochę było szybsze. Przesyłkę mam przygotowaną do mamuśki73 wyślę w tym tygodniu.

poniedziałek, 8 sierpnia 2011

Wyszywam domki nadal

Wzięłam się za wyszywanie na poważnie. Mam przecież u siebie 3 kanwy. Pierwsza z domkiem nr 3 już została wyszyta.

Nie zdążyłam zrobić zdjęcia z back stitch'czami. Kanwa jest już w drodze do mamuśki73.
Na kolejnej kanwie też już widać pierwsze krzyżyki.

czwartek, 4 sierpnia 2011

Domek nr 3

Na kanwie z domkiem nr 3 pojawiły się pierwsze krzyżyki.

A moje wątpliwości o których pisałam rozwiał komentarz "Szefowej " RR - mamuśki73.
Dzięki bo już myślałam, że coś pokręciłam. W sumie ładnie wyglądają te półkrzyżyki.
Na końcu zobaczę efekt z moimi krzyżykami (na mojej kanwie brakuje tylko dwóch domków).

wtorek, 2 sierpnia 2011

Sierpień - rozpoczynam wyszywanie kolejnego domku.

Zgodnie z moją zapowiedzią rozpoczynam wyszywać domki.
W moim posiadaniu są 3 kanwy:
- Ewy


- Hanulki
- Haneczki


I chyba coś poknociłam w swojej kanwie - jedna nitką wyszywane powinny być półkrzyżyki a ja mam całe krzyżyki. Od samego początku coś mi nie daje spokojnie wyszywać w tej zabawie ale wytrwam dzielnie do końca zabawy.

P.S. Musiałam sprawdzić bo mi to nie dawało spokoju aż ciśnienie mi się obniżyło -  kawusia w pogotowiu ;)  Przejrzałam opis wzoru i wyszyte kanwy (te które mam, zdjęcia mojej która jest gdzieś w świecie i oryginału).
Nie wiem dlaczego ale większość dziewczyn w miejscu wyszywania krzyżyków pojedynczą nitką wyszywa półkrzyżyki. Ja się dostosowuje do Waszych kanw - wyszywam półkrzyżyki. Oryginalnie powinny być krzyżyki wyszywane pojedynczą nitką. Wracam do wyszywania.

Czyżbym coś przegapiła ?
 Znacie miłosny słownik?

Czy to nowość?
Odsyłam was na stronkę Bothy Thread.

sobota, 30 lipca 2011

RR domki

Witajcie !
Dotarła do mnie kolejna kanwa hanulki. Wszystkie kanwy (3 szt.) będę wyszywać w sierpniu i polecą jeszcze w sierpniu dalej do mamuśki (chyba że wydarzy się coś nie przewidzianego, oby nie).
Pogoda u mnie kiepska - ciągle pochmurno i pada. Czy to jesień czy lato?

Pozdrawiam was Iza N-P.

poniedziałek, 18 lipca 2011

Urlop

Witam Was !
Obecnie jestem na urlopie i mam bardzo ograniczony dostęp do internetu (łapię okazję u rodzinki lub znajomych) Otrzymałam dwie kanwy do wyszywania w ramach zabawy RR domki. Będę je wyszywać w sierpniu.Kolejny post może napiszę w przyszłym tygodniu.

sobota, 2 lipca 2011

Wyniki Candy.

Dziękuję Wszystkim za udział w Candy. dzięki niemu poznałam blogi innych dziewczyn, które maja odwagę publikować swoje prace i nie tylko w internecie. Wśród zgłoszeń maiłam tez kilka znajomych blogów. W losowaniu szczęście uśmiechnęło się do:
Tak więc Zwyciężczynią jest :
Madzik pisze...
Chętnie przyłączę się do zabawy:) Pozdrawiam i zapraszam do mnie.
 
 Gratuluje i poproszę o adres na maila.
 

czwartek, 30 czerwca 2011

Ogromna paka - przesyłka z daleka i bliska

Z Anią (piegucha) "znamy się" już jakiś czas. Ania postanowiła przygotować coś dla mnie - uprzedziła mnie o tym mailowo, że mam spodziewać się krajowej przesyłki. Czekałam na przesyłkę od niej, aż w poniedziałek listonosz przyniósł mi list polecony. Już koperta przyciągała wzrok i zapowiadała, że w środku znajduje się coś robótkowego.


Moja starsza córka Oliwia zaciekawiła się przesyłką od koleżanki z internetu. Po wyjęciu całej zawartości koperty było słychać podwójne wielkie "wow". Całą zawartość podzieliłam na części : do wyszywania, do scrapbookingu i "prywatną".


Oliwka bardzo chciała mi pomóc i rozpoczęła otwieranie paczuszek. Pierwsza z nich zawierała: guziki, spinacze, wstążki i ćwieki.

Do wyszywania Ania przygotowała dla mnie: wzory, opisy mulin i gwiazdkę do wyszycia.


Do scrapbookingu  otrzymałam papiery, stempelki (bardzo smakowite, apetyczne i nie ukrywam, że miałam na takowe chętkę), alfabet i ramki.



W części "prywatnej" są dla mnie: breloczki, długopis, naparstek, herbatki,widokówka i kartka napisana do mnie.


Bardzo mnie zaskoczyła ta przesyłka - swoja zawartością (oczywiście w pozytywnym sensie).
Ogromne Dzięki Aniu za  przydasie. Bardzo się mi spodobały. Jak tylko czegoś użyję z tego zestawu to się pochwalę w blogu.

Ania zrobiła szczegółowe zdjęcia przesyłki. Jeżeli chcecie zobaczcie je w najnowszym poście bloga "W Pieguchowie".

Przypominam wszystkim chętnym o moim Candy - zapisy trwają do północy.

poniedziałek, 27 czerwca 2011

Moja pierwsza kopertówka

W srcapbookingu kopertówka to ozdobna koperta.
Robi się ją z jednej kartki papieru i ozdabia rzeczami zgodnie z przeznaczeniem.
Dla mnie okazja do zrobienia takiej kartki pojawiła się w czerwcu.
Z okazji okrągłych urodzin mojego brata (brat wie, że tym obok haftowania
zajmuje się od jakiegoś czasu kartkami).
Pierwotnie kartka miała być zrobiona z charakterem czyli pod zainteresowania jubilata.
Szukałam dodatków, przeglądałam blogi i jakoś nie miałam koncepcji.
Aż do wieczora poprzedzającego urodzinowa imprezkę.
Wpadłam na pomysł by zrobić męską kopertówkę.
Papier i dodatki wybrałam bardzo szybko.
Rozpoczęłam składanie kartki by zobaczyć czy umiem i ja ją zrobić i jak będzie wyglądać.
Wyszło ładnie a że papier jest dwustronny wersje kartki mogły być dwie.
Szybko wzięłam jeszcze dwie inne kartki (z których mogę zrobić kopertówki na inne okazje) i poskładałam je.
Uwieczniłam dla Was złożone kartki abyście wiedziały jaki miałam dylemat (każde złożenie wygląda dobrze).   


Ok - kartka w głowie jest już ułożona ale może by coś jeszcze zrobić ?
Pudełko by się przydało i coś w jego środku - główny prezent dojedzie z opóźnieniem.
Decyzja zapadła - zrobię coś słodkiego.
Mąż został wydelegowany z kartką na zakupy do sklepu i do 1 w nocy powstało pudełko z zawartością.
Na jego wierzchu umieściłam słowa "Słodkiego miłego życia"
(Kombi to ulubiony zespół jubilata a i w życiu rożnie bywa).
Oto efekt mojej wieczorowo-nocnej pracy (dobrze, że tylko do 1-wszej nad tym siedziałam).



czwartek, 23 czerwca 2011

Moje Little Green'y w Crazy Cross Stitch 153

Moje Little Green'y ukazały się w najnowszym wydaniu gazetki Crazy Cross Stitch (nr)153.

Marta prowadząca bloga Hafciki Marty też"dostąpiła" tego wyróżnenia. Marta kupuje gazetkę i mogła sprawdzić czy ukazała się wzmianka. A więc ukazała się.

środa, 22 czerwca 2011

Czerwcowe Spotkanie Kreatywnych Kujawianek (SKK)

Czerwcowe Spotkanie Kreatywnych Kujawianek już się odbyło. Plany odnośnie tego co miałyśmy robić były różne. W końcowym rezultacie wyszło, że robimy LO.
Zaczęłam więc od zgłębiania wiedzy co to LO ?
Według mnie LO to inaczej scrap czyli ozdobiona kartka papieru. Możemy ją oprawić, dodać jako kolejną do albumu w którym już robimy tego typu prace lub podarować (świetny prezent zwłaszcza w ramce).
Znalazłam artykuł na temat LO- który możecie przeczytać w pracowni Art Pasji - "Jak to się robi ? - kurs na LO dla początkujących". Uważam, że artykuł napisany został fachowo i zawiera cenne wskazówki. Zresztą napisany został przez doświadczoną Scraperkę Oliwiaen.
 Rozpoczęłam przygotowania do zrobienia mojego pierwszego LO. Wybrałam zdjęcia. W programie Word naniosłam korekty i wybrałam odpowiedni rozmiar. Następnie ułożyłam w głowie sobie układ scrapa, kolory, dodatki, napis itd. Wszystko uzbierałam w jednym miejscu. Czekałam na spotkanie. W wieczór poprzedzający spotkanie wzięłam się do wydruku zdjęć (miały być wykorzystane dwa zdjęcia) i...
Szlag mnie strzelił na miejscu. Moja drukarka nie nadaje się do drukowania zdjęć. Co teraz zrobić ? Przeanalizowałam wszystkie opcje i nic. Trudno pójdę na spotkanie i będę wtórować innym dziewczynom.
Spotkanie rozpoczęłyśmy od - tradycyjnie jak na godziny przedpołudniowe przystało - kawy, pogaduszek, wycinania scrapek itd.



Na spotkaniu wymieniłyśmy się jeszcze spostrzeżeniami  i dziewczyny przystąpiły do dzieła. W trakcie rozmowy dostałam dwa ostrzeżenia - rady:
- pierwsza  - można z początku mieć problem z zagospodarowaniem zdjęcia. Zazwyczaj scrap robi się na dużych kartach (30,5 x 30,5 - standardowe rozmiary kart choć i na mniejszych też się je robi),
- druga - LO (scrap) może być zgubnie wciągający. Wystarczy zrobić jeden i być z niego zadowolonym a pochłonie nas to bez reszty.

Rozpoczęło się scrapowanie.


Tak wyglądały LO w trakcie robienia.
Resztę miały dziewczyny dokończyć w domu. Ania przysłała zdjęcie swojego gotowego LO (uważam, że bardzo udanego).
Ja obiecałam sobie, że zrobię też scrapa w domu. Efektu zobaczycie niebawem.

sobota, 18 czerwca 2011

Candy x 2 i Ogólnopolski Zlot scrapbookingowy

W Warszawie dziś ma miejsce IV Ogólnopolski Zlot Scrapbookingu.
W tym roku w nim nie uczestniczę. Obiecuję sobie, że może w przyszłym roku się tam wybiorę.
Polskie sklepy internetowe, które prowadzą sprzedaż artykułów do scrapbookingu (różnego rodzaju) przygotowują z tej okazji premiery wyrobów. Handel, spotkania  oraz warsztaty na pewno będą tego dnia obfite.
Nowa kolekcja papierów " W tiulu i koronkach" pochodzi z Galerii RAE - cała kolekcję zobaczcie tutaj.

Inne sklepy które przygotowały nowości to:
- Galeria papieru - stemple (być może papiery też),
- Lemonade - papiery i stemple,
- UHK Gallery - papiery i stemple,
- Scrap com pl -  papiery.
Ostatni sklep przygotował papiery zaprojektowane przez Olę- Oliko, którą miałam okazję poznać osobiście.
To ona przygotowała dla nas na majowym spotkaniu Kreatywnych Kujawianek wspaniały pokaz używania copiców. Ola projektuje również stemple. Zdolna jest niesłychanie.

A w moim Candy przybyło również coś. Zapraszam.

Zapisy do 30 czerwca.
Do tej pory uzbierało się już sporo rzeczy: