wtorek, 18 grudnia 2012

Oczywisty pomysł na prezent - kalendarz.

Widziałam jak robią to inni - trochę pozazdrościłam i postanowiłam wypróbować swoich sił. Zrobiłam ich aż 5. Dziś dwa.

Kalendarz czerwieni z sexy women
Tył kalendarza.
Kolejny kalendarz trochę retro trochę romantyzmu.
Ten kalendarz w różu i popielu.

Z tyłu też jest obrazek.
Mam nadzieję, że spodobają się obdarowanym osobom.

Otrzymałam już karteczki z wymianki u Hanulka- jednak mogę je Wam pokazać dopiero  24 grudnia. Moje karteczki powędrowały w ubiegłym tygodniu. Mam nadzieję, że dziewczynom Poczta Polska dostarczy je jeszcze w tym tygodniu.

Wchodzimy w ostatnią fazę przygotowań do świąt. Życzę Wam abyście się ze wszystkim "wyrobiły" - choć na ostatnią chwilkę w poniedziałek można jeszcze zrobić zakupy.
Miłego dnia.

sobota, 15 grudnia 2012

Przesyłka z "Podaj dalej" i kolejny pomysł na prezent..

W ubiegłym tygodniu dotarła do mnie przesyłka od Iwony w ramach zabawy "Podaj dalej". Iwona przygotowała dla mnie piękny zestaw podkładek i etui na chusteczki. Są bardzo ładne, kolorowe (takie jak lubię) i starannie uszyte (chyba koleżanka wie, że nie lubi mnie maszyna do szycia albo nie mam zdolności to tworzenia tego typu rzeczy).
W przesyłce znalazły się także słodkości - tradycyjne laseczki cukrowe. Oryginalne,  które będę miała okazję spróbować i broszka z filcu. Dziękuje za miłą przesyłkę.


Pomysłów na prezenty jest tyle ile osób a nawet i więcej. Jednym z pomysłów na prezent są domowe przetwory  - dla tych co ich nie robią. Jest to sprawdzony pomysł np. dla koleżanek. Ja w ubiegłym roku otrzymałam w prezencie gwiazdkowym likier i w tym roku spodziewam się, że też ten miły upominek otrzymam. Moje przetwory w tym roku już wręczyłam w ozdobionej własnoręcznie torebce papierowej.
Postanowiłam wykorzystać torebkę z zakupów. Przycięłam kolorowy papier - na dole jednak był długi nadruk którego nie zaklejałam.
Ponieważ nie mam jeszcze maszynki do wykrojników ale od czasu do czasu zakupuję gotowe elementy - odrysowałam odpowiedni wzór na kartce papieru i wycięłam elementy. Skleiłam kwiatek, dodałam pręciki (scrapki) i listki (które tez zostały z innej dekoracji) - wszystkie elementy są papierowe. Na koniec odbiłam stempel, odpowiednio wycięłam i przykleiłam go na papier.
A w torebce znalazły się przetwory idealne na zimowe "kuracje" - syropy:
-  z kwiatów białego bzu - dwie wersje smakowe z dodatkiem imbiru i bez,
- syrop z kwiatów mniszka lekarskiego (mleczyka),
- owoce czarnego bzu w syropie.
Moje domowe przetwory idealne na prezent dla koleżanki.

A dziś imieniny Niny - Mojej Niny. Miłego weekendu Wam życzę.

czwartek, 13 grudnia 2012

Dziś obchodzimy imieniny Łucji.

 Od Łucji do Wilii licz dwanaście dni,
a w jakim to sobie toku,
słonko we dnie, w nocy gwiazdy,
światłem tuż po sobie lśni,
takim będzie miesiąc każdy,
w nadchodzącym tobie roku.

To ostatnie w tym roku świąteczne kartki. Dziś obchodzony jest dzień Świętej Łucji. W niektórych państwach obchodzony bardzo uroczyście. Drążyłam ten temat gdy pewnego razu zobaczyłam zdjęcia dziewcząt ze świeczkami zapalonymi na głowie - tak dobrze czytacie.

Kartka w skandynawskim stylu.
Z tej okazji postanowiłam zrobić kolejną karteczkę w skandynawskim stylu.
W Dzień Świętej Łucji w Skandynawii organizowane są procesje panien z wiankiem świeczkowym na głowie.
Wszyscy którzy chcą coś więcej się dowiedzieć o Świętej Łucji odsyłam do artykułu tutaj .
Karteczki z wykorzystaniem papierów Magia Północy z Magicznej Kartki.
A ostatnie świąteczne karteczki w tym roku to gwiazdki które bardzo mi się spodobały.
Kolejne dwie  kartki gwiazdy.

Za 12 dni Wigilia.
Dziękuję wszystkim którzy zaglądają i piszą komentarze.

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Tym razem post o wyszywanych pracach.

Biorę od czasu do czasu igłę do ręki i wyszywam - nie porzuciłam tego zajęcia choć jak widać z moich ostatnich postów robienie kartek i papierowych rzeczy wciąga mnie coraz bardziej.
Miałam zamiar dokończyć wyszywać ubiegłoroczny sal- owy obrazek. Nawet widać było bliski koniec gdy - zagubiły mi się nici. Jak to możliwe we własnym domu - nie wiem ale do tej pory ich nie znalazłam i obrazek na obecną chwilę wygląda tak.

Oprócz kartek przygotowuję prezenty na nadchodzące święta. Myślę, że miło jest otrzymać prezent własnoręcznie wykonany.  Jednym z pomysłów są wizytówki na świąteczny stół.
W tym roku wykonałam je w bieli i czerwieni.


Zamiast przyklejonego napisu Wesołych świąt można przykleić imię i nazwisko osoby a wewnątrz przekleić Wesołych Świąt. Powyższe hafciki są nowe i są częścią dekoracji stołu więc zgłaszam je na wyzwanie Święta, święta pełną parą w Magicznej Kartce.


Pomysł na wizytówki nie jest nowy. Wykonałam już kiedyś takie wizytówki.
Poniżej zdjęcia samych hafcików - zapomniałam zrobić zdjęcia po przyklejeniu ich na karton, ale chyba możecie sobie wyobrazić jak mogły wyglądać.

Ten duży haft wykorzystać można na świąteczne życzenia lub menu.
Więcej tegorocznych pomysłów na prezenty niebawem.

piątek, 7 grudnia 2012

Kolejne karteczki.

Tym razem kartki zrobione z papierów Magiczna Kartka - Zaczarowane Święta. Bardzo udane - podobają mi się niesamowicie. A wam?

Tutaj  brokat jest na gwiazdkach.
 
Poniższa kartka ma brokatowe linie wkoło napisu.

 
Niektóre kartki robiły się same - oczywiste wydały mi się pewne elementy które będą pasowały.

Oczywiście zgłaszam je  na wyzwanie trwające w Magicznej Kartce.

środa, 5 grudnia 2012

Notesy - scrapuszka.

Wzięło mnie i robię, robię i nawet coraz bardziej podobają mi się moje prace. Tym razem zrobiłam notesiki - scrapuszka. Wykorzystałam do ich zrobienia papiery znów z Magicznej Kartki. Zgłaszam pierwsze 3 z 4 zrobionych scrapuszek je na ogłoszone przez Magiczną Kartkę najnowsze (dzisiejsze) wyzwanie.

Notesik z papierów Magia Północy.

W takim świątecznym notesie można spisywać różne rzeczy np. listę świątecznych zakupów lub listę prezentów.

Notesik zrobiony z papierów Zaczarowane Święta.

Tylna okładka.

Wnętrze.

Zrobiłam też wewnętrzną kieszonkę.
Ostatnie 4 scrapuszko zrobiłam z innych papierów.


poniedziałek, 3 grudnia 2012

Nie nudzimy się.

Tworzymy oczywiście pod kątem Bożonarodzeniowym. Bombki to oczywista sprawa.
Ja tworzę kartki świąteczne. Używam papierów z Magicznej Kartki, która oferuje trzy nowe kolekcje w obecnym sezonie. Są bardzo ładne. Zakupiłam z dwóch pierwszych papiery i powstają kartki.
Dziś kilka kartek z kolekcji Gwiazda Północy.




 Zgłaszam je przy okazji na wyzwanie zorganizowane w Magicznej Kartce.

poniedziałek, 19 listopada 2012

Żeby nie zwariować.

Nie będę pisać dużo co się u nas dzieje bo jest prawie bez zmian. Aby umysł funkcjonował jako tako - czytaj aby człowiek nie zwariował - wymyślamy nadal różne prace. Pieczemy rogaliki (nie tylko z okazji św. Marcina) robimy ozdoby świąteczne - łańcuch . Mnie chyba też odbija bo pomimo psychicznego zmęczenia mój umysł chce tworzyć. Moje myśli błądzą już wokół świąt. Znalazłam ciekawą formę kartki i przystąpiłam do dzieła. Pierwsze kroki poczyniłam na brudno i stwierdziłam, że podołam. Papiery zakupione jakiś czas temu od razu przyszły mi na myśl aby je w końcu użyć - magazynowanie do czegoś się w końcu przydaje. Przygotowałam bazę do kartki, potem drugą i trzecią.
Pierwsza kartka w nietypowych kolorach ale za to w świątecznym nastroju.
Kartka w kształcie gwiazdki.


Druga kartka z użyciem moich ostatnio ulubionych papierów.
Kiepski ze mnie fotograf ale próbowałam zrobić z boku zdjęcie.

a trzecia w tradycyjnych świątecznych kolorach.


Pasuje ona wymogami do wyzwania ogłoszonego przez scrapek.pl.  Zgłaszam ją zatem na wyzwanie. Mam jeszcze trzy bazy - papiery wyselekcjonowane. Teraz tylko by chęci pozostały na ich dokończenie.
Gwiazda jako forma świąteczna siedzi mi w głowie  i może jeszcze z jej udziałem coś zrobię.

niedziela, 11 listopada 2012

Sklepy w Sewilli.

Podczas pobytu w Sewilli warto zboczyć nieco z głównego szlaku by zajrzeć do sklepów robótkowych. Wystarczy dotrzeć do uliczki za Katedrą - calle Francos. Odwiedzając rożne miejscowości w Hiszpanii nie znalazłam jeszcze do tej pory takiego, które by przebiło Madryckie place : Pontejos i del Angel (plaza). Do każdego jednak warto wejść.

Uliczki w Sewilli są naprawdę wąskie.
Wszystkie osoby zajmujące się wytwarzaniem biżuterii i nie tylko powinny udać się do sklepu na rogu ulicy Francos i San Isidoro.

Sklep pasmanteria oraz z taninami znajduje się na rogu ulic Francos i Chapineros.
W międzyczasie można podziwiać inne sklepy np. z sukniami do flamenco.
Nie odważyłam się zrobić w żadnym z tych sklepów zdjęć wewnątrz.
Pasmanteria po hiszpańsku to merceria a sklep z tkaninami - tiedna de tela.

wtorek, 6 listopada 2012

Siedzimy sobie w domu jak w więzieniu.

I wychodzimy po mału na prostą.  Ninka polubiła czytanie i najbardziej teraz lubi czytanie małych książeczek z wierszykami Jana Brzechwy itp. Po tygodniu pobytu w domu już prawie umie wierszyk "Kto ty jesteś ...". Przez 4 dni nie wychodziłyśmy z domu - taki był zakaz Pani doktor wiec mama wymyśla zajęcia dla 2,5 latki na miarę jej możliwości , bo chęci dziewczę ma jeszcze większe.
Na puszczanie latawcy już za późno ale możemy sobie stworzyć kolorowy latawiec.
Wykorzystałyśmy do tego dzieła, scrapki - gwiazdki, pisaki i stempelki z pisaków (dwustronnych), brokat, cekiny, krepę.

A mój mąż chyba za "pobyt w więzieniu" (tym razem powiedzenie więzień we własnym domu  sprawdziło się) kupił mi podarunek.
Zestaw dołączony był do Przyjaciółki. Obejrzałam go dokładnie bo moje pierwsze wrażenie było bardzo mieszane i  stwierdzam, że  może nie być tak źle jak to wygląda.
Mam już pewne doświadczenie w wyszywaniu malowanych kanw i nie są one pozytywne. Na razie sobie poleży jak inne rzeczy, jakie już zapisuję na kartce aby o nich nie zapomnieć i je wykonać kiedyś (bo coś się zapominam itd).  Mąż wybrał wzór który spodobał mu się najbardziej i chyba dokonał dobrego wyboru. Widziałam w opisie inne wzory i mnie również ten spodobałby się najbardziej. Mulina dodana do zestawu to Profilo (jeszcze nią nie wyszywałam) w chyba 4 metrowych pasmach - są cieńsze niż standardowe 8m. Taki ogrom nici to chyba zabieg marketingowy bo jest ich po kilka sztuk z jednego koloru i aby było widać ,że jest ich dużo zrobili z nich 4 metrowe pasma.
To tyle wieści  z fronu więzienno-chorobowego.
Najnowsze wieści z losowania lotto - znów nie wygrałam !!!
A wystarczyło by mi do szczęścia tylko marne 10 % z zapowiadanej puli 50 mln buuuuuuuuuuuu

czwartek, 1 listopada 2012


Oto wyniki naparstkowego Candy.
Naparstków niespodzianek będą dwa.
Pierwszy poleci do osoby wylosowanej po lewej stronie a drugi po prawej. Dziękuję wszystkim za udział i poproszę o adresy Karolinę i koleżankę z bloga Vintage Stories (nie znalazłam jej imienia). Z komentarza jaki pozostawiła dowiedziałam się, że mój naparstek może rozpocznie przygodę z ich zbieraniem.

U mnie czasu mało i choroby nadal krążą, pogoda też jest niezbyt poprawiająca nastrój.