środa, 1 października 2014

Co robiłam jak mnie tutaj nie było....

Ach byłam daleko. Ponad 3 tyś. km. stąd. Było miło, sentymentalnie, przyjemnie...
Ładowały się moje osobiste akumulatory.



Hiszpania - chyba ju zawsze będę do niej z chęcią wracać. Po takiej podróży "robótkowo" zaczynam działać o czym przekonacie się niebawem.

wtorek, 9 września 2014

Naparstki.

Tym razem naparstki od męża.
Typowy holenderski widok.
Scheveningen-Holland.
Już za parę dni wybieram się w podróż - na pewno przywiozę sobie naparstki.

czwartek, 4 września 2014

Już po wakacjach.

Pogodowo dziwne były tegoroczne wakacje upały przeplatały deszcze. Teraz widać, że nadchodzi jesień.
Robótkowo poległa i nic nie udało mi się zrobić. Gości mieliśmy co nie miara a i zdrowotnie coś niedomagam ale...
Byliśmy na Targach Rolnych w Żninie, które odbywały się w tych samych dniach co Festiwal Samku w Grucznie (udało nam się zaliczyć obie imprezy). Zakupy poczynione tamże to produkty spożyczwo-ogrodowe.
Moje dziewczyny opanował szał "gumkowy" i wytwarzają co chwilkę coś nowego - nawet 4-lentnia Ninka.

Lody.
Zajączek, buźka i hamburger.
Japonki.
Rozpoczęłam czytać do poduszki "Sagę o ludziach lodu" Margit Sandemo. Jestem przy tomie 17. Wszystkich tomów jest 47 - czyta sie je szybko. Akcja zazyna się około roku 1600 i poprzez poszczególne tomy wiedzie do współczesności.
W między czasie czytam też 7 tomową serię Diany Gabaldon. Jest to powieść o Claire Randall, która cofa się w czasie o 200 lat. Każdy tom ma ponad 800-900 stron ale są bardzo wciągające. Jest to powieść z mojego ulubionego gatunku "powieść historyczna".

W dziedzinie kulinarnej przygotowuję przetwory - spiżarnia uzupełniana jest na bieżąco. Aktualnie przetwarzam pomidory - dynie będą kolejne.
Szczaw o ogórki.
Dżem z cukinii, sałatka zimowa i czosnek.
W ogródku pielęgnuje rośliny -  warzyw, zioła i kwiatki co daje mi też dużo zadowolenia.
A obecnie mamy sezon grzybowy.

Wakacje dla mnie dopiero się zaczną - niebawem.


środa, 23 lipca 2014

Wakacje.

Witajcie - chwilowo na moim blogu widać zastój spowodowany wakacjami. Życzę Wam udanego wypoczynku. Pozdrawiam z Pałuk :)

sobota, 12 lipca 2014

Tydzień temu we Wrocławiu...

było:
- twórczo - na warsztatach albumowych u Enczy


- zakupowo - piętro niżej

- upalnie - więc każda fontanna była miejscem chętnie nawiedzanym w celu schłodzenia się i nie tylko


- mojej młodszej córce zachciało się również tańczyć, gdy zobaczyła...
paradę zespołów folklorystycznych.
 We Wrocławiu odbywał się w tym czasie Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny. Brały w nim udział zespoły z Polski oraz inych krajów:
- Osetii ( raczej Federacja Rosyjska) - zdjęcie poniżej,
 - Indonezji,


- Taiwanu
-Słowacji, Czech, Costa Riki i Serbii.
 To był udany weekend :)

wtorek, 8 lipca 2014

Najprostszy scrap na świecie.

Jest to praca, którą mogliście już od piątku oglądać na blogu Lemonscrap. Tak jak jest to napisane w tytule jest to najprostszy scrap na świecie - od warunkiem, że ma się fajne zdjęcia. Mi udało się wywołać do tego scrapa zdjęcia z serią minek Ninki.
Pokażę Wam jak powstał ten scrap.

Wykorzystałam do jego zrobienia papier Vintage Bliss firmy Simple Stories (też lubię tę firmę) - karta o nazwie Smile Big.
 Widać, że zostało to tak zaprojektowane aby scrap robił się "sam".
 Ale można też dołożyć coś od siebie :)
 Ja dołożyłam: ulubiony dodatek button (badzik),
 spinacz,
 szkiełko z szydełkowym brzegiem,
 znów spinacz,
 guzik, nit, naklejkę
Policzyliście ? Wyszło 7 dodatków.
Scrap jest wesoły i kolorowy - taki jak lubię.

piątek, 4 lipca 2014

Nie zapomnij mnie - najnowsze moje prace.

Specjalnie dla Lemoncraft powstały moje poniższe prace. W większości z nich wykorzystałam papiery z najnowszej kolekcji.
Pierwsza praca to kartka. Wszystkie dodatki do kolekcji jakie powstają w Lemoncraft umieszczane są na blistrach. Blistry niezwykle urocze można również wykorzystać. Z dużego blistra po wstążeczkach powstała kartka.
 W kartce wykorzystałam badzik (button)  z kolekcji.
Z kolejnego blistra (tym razem małego) powstała zakładka do książki.
 Dodałam do niej ćwiek, tiul z brokatem.


A, że zakładki można zrobić szybko i efektownie powstała kolejna.
 Wykorzystałam w niej elementy z kolekcji "Tylko mnie kochaj" (motyl, kwiatki, serwetka) oraz badzik.

 Tył zakładki.




Zakładki powędrują do miłośniczek czytania książek.