Pokazywanie postów oznaczonych etykietą album. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą album. Pokaż wszystkie posty

środa, 31 października 2018

Mini album - mini grudniownik?

Witam,
Dziś prezentuję Wam mini album. Ten album może być mini grudniownikiem. Powstał z kolekcji papierów Christmas Stories -  Mintay Papers.
Zapraszam do oglądania  - poniżej znajdziecie zdjęcia z opisem.
 Na okładkę wybrałam latarenkę - shaker boxa z Agaterii.
 Wnętrze zawiera obrazki i ramki które zostały wycięte z arkusza nr 06.
 Tutaj widać "sekretne" miejsca na dodatkowe.... kartki, mini albumiki.

Mini album harmonijkowy otwiera się pionowo. Puste miejsca można dowolnie uzupełnić o wpisy lub zjęcia.

A to nie koniec "sekretnych miejsc"
 Z miejsca po lewej mini album wychodzi górą a z miejsca po prawej wychodzi "bokiem".

 Ten album harmonijkowy otwiera się poziomo.
 Ramki zostały wycięte i następnie przyklejone na kosteczki aby można było znów wsunąć w nie zdjęcia lub zapiski.
 Kolejne zdjęcia pokazują jak udekorowałam wnętrze albumu.

 Baza z szarego papieru została "potraktowana" białym gessem.

Mój albumik jest niewielkich rozmiarów. Jego okładka ma wymiary 10,7 x 8,55 x 3,5 cm. Bazę na album i pozostałe elementy wykonałam własnoręcznie.  
Albumik zgłaszam na wyzwanie które ogłoszono na FB - w grupie Minaty Papers Inspo Place -  OCTOBER CHALLENGE - TINY BOOK.

niedziela, 16 września 2018

Album z warsztawów

Witam.
W Hobby Place organizowane są co jakiś czas warsztaty kursy.
W lutym miałam te przyjemność by w nich uczestniczyć. Mariusz Gierszewski  prowadził dwa warsztaty: albumowy i zegar.
Ja wzięłam udział w pierwszym.
Poniżej kilka zdjęć na których zobaczycie stworzony album.
 Album harmonijkowy powstał z kolekcji papierów "Bird Song" - Mintay Papers.

 Jako dodatki do ozdobienia stron (jedne strony zostały bez ozdób aby łatwiej było przykleić zdjęcie) użyłam: wycięte elementy z kolekcji, badziki, cyrkonie, półperełki, wyciski z lekkiej masy, koronki, sznurek wstążki, kwiaty.





Kolekcja bardzo mi się spodobała i powstały z niej jeszcze dwie inne prace - pokażę je jam w innych postach.

piątek, 10 marca 2017

Baza albumowa pod okiem mentorki

Każdy lubi coś innego. Kartki lubię, uwielbiam scrapy.
Moją piętą achillesową są albumy. 
Dlatego postanowiłam na Babskim Spotkaniu Kujawsko-Pomorskim zrobić album (jego bazę) pod okiem Jadzi.
Jadzia uwielbia robić albumy. Kocha je robić i wie o nich wszystko. 
Nie przesadzam. Jadzia to guru, mentorka, mistrzu albumowy.
Ja pytałam co chwilkę a Jadzia udzielała cierpliwie odpowiedzi. 
Co, jak i dlaczego, a dlaczego tak a nie inaczej, to a nie tamto.
Otrzymałam nie garść a kupę cennych porad.
Dziękuję Jadziu za przekazanie wiedzy, spostrzeżeń i pomoc.

Pierwszy w kolorze lawendowym (kolor uwielbiam zapachu już nie 😊).
 Album z dwoma "klapkami" z przodu. Taki sobie album wymyśliłam. 
Na wierzchu zapięcie, które jak się okazało nie sprawdza się przy tego typu albumach - Jadzia tęga głowa to przewidziała.
Ja na szczęście to zapięcie przytwierdziłam na piankę klejącą, zanim miała ona zostać zamocowana na stałe.
 Następny mój wymysł to wewnętrzne kartki przekładane na przemian - po 4 z każdej strony w zupełności wystarczą.
Przyklejanie grzbietów wcale nie jest takie łatwe i oczywiste. Jadzia wie o tym wszystko. Mój album pierwotnie nie otwierał się całkowicie, ale Jadzi już tak. Po konsultacji, obejrzeniu albumu i rozpoznaniu wady, Jadzia od razu wskazała gdzie popełniłam błąd.
Drugi album robiłąm wczęśniej w domu ale utknęłam w pewnym momencie. Po spotkaniu z Jadzią wiedziłam już jak sklejać go dalej.
 Ten album jest w kolorze siwym z zapięciem "na haczyk". Tego typu zapięcie mocowane na ćwieki sprawdza się lepiej w tego typu albumach. Jeden w domu znalazł się przypadkiem teraz już kilka dokupiłam na Allegro.

 Wewnątrz czekają na przyklejenie kartek "skrzydełka".

Moje albumy i tak nie są bez wad ale jestem bardzo zadowolona z efektu jaki uzyskałam.
Jeszcze wykończenie czyli najestetyczniejsze rzeczy w albumie.
Mam już pomysł ale pewnie na realizację poczekają.



czwartek, 1 grudnia 2016

Grudniownik 2016

Grudniownik ten przygotowałam kilka dni temu i dziś pragnę Wam go pokazać. Chciałabym zrobić jeszcze jeden z tych samych papierów. Przepraszam za jakość zdjęć (pogoda temu nie sprzyja) a i nastrój niestety początkiem grudnia raczej mam minorowy :(
Ten grudniownik wykonałam z pierwszych profesjonalnych papierów do scrapu kupionych kilka lat temu.
 Kolorystyka tej kolekcji i mieszane wzornictwo nie są typowo świąteczne ale dla mężczyzny myślę, że będą dobre.

 Papiery są w formacie prawie pocztówkowej więc album nie jest  dużych rozmiarów.

Na każdy dzień przygotowałam jedną kartkę.
 
Poniżej kilka zdjęć (nie wszystkich stron).











 Do albumu dołączam kilka dodatków, które wykorzystać można na bieżąco do robienia zapisów z poszczególnych dni.

 I znalazłam kartkę, którą zrobiłam 4 lata temu. Zrobiłam wtedy kilka gwiazdkowych kartek i ta mi została (czekała na odpowiednią chwilkę).  Pasuje do albumu - będzie komplet.
Nie wiem ile lat mogą mieć te papiery. Pewnie w świecie scrapowym to już "antyki". W tym roku definitywnie się z nimi rozstanę.